Ostatnimi czasy, niezależnie od siebie, pojawiło się kilka ciekawych publikacji dotyczących brokerów ubezpieczeniowych. Każda z nich została przygotowana przez inną grupe interesów stąd bardzo ciekawie wypada ich zestawienie i porównanie.
Ostatnie wydanie Business Insurance, jakie do mnie trafiło, zawiera suplement do badania jakie BI przeprowadziło wiosną nt. risk managerów 100 największych przedsiębiorstw w Europie. Suplement zawiera zapis z anonimowych wywiadów przeprowadzonych z wspomnianymi risk managerami. Anonimowość zachęciła do kilku bardzo ciętych wypowiedzi i prawdopodobnie zbliżyła wnioski wysnuwane przez Adriana Ladbury, BI, do rzeczywistej sytuacji na rynku. Nas interesuje tutaj jedynie jaką ocenę otrzymali brokerzy.

Okazuje się, że terapia szokowa zafundowana branży brokerskiej przez Spitzera kilka lat temu miała pozytywny efekt na jakość usług brokerskich. Przeważająca większość (80-90%) ze stu największych firm w Europie uważa, że poziom usług brokerskich podniósł się lub pozostał na dotychczasowym poziomie w obszarze elastyczności, innowacji, transparentności i tzw „wartości za cenę”. Biorąc pod uwagę czas przeprowadzenia badania (tj kiedy skutki oddziaływania kryzysu są już znane i firmy opracowują plany ratunkowe) można wnioskować, że brokerzy płynnie weszli w rolę liderów innowacji oraz doradców.
Mniej więcej w tym samym czasie CIAB (The Council of Insurance Agents and Brokers) opublikował wytyczne dla brokerów dot obsługiwania międzynarodowych klientów korporacyjnych („Guidelines for Servicing International Business„). Przewodnik porządkuje zakres działań, obowiązków i odpowiedzialności poszczególnych brokerów w sytuacji, gdy przy obsłudze rozproszonych geograficznie przedsiębiorstw uczestniczy wielu brokerów. Broker obsługujący „centralę” firmy ma naturalnie rolę koordynatora i odpowiada za właściwy przepływ informacji i decyzji. Co ciekawe, sugeruje się, żeby komunikacja pomiędzy brokerem centralnym i brokerami lokalnymi (obsługującymi lokalne oddziały ubezpieczonego przedsiębiorstwa) była szybka – najwyżej dwa dni pracujące na reakcję i odpowiedź. To moim zdaniem bardzo dobry punkt odniesienia do oceny wszystkich brokerów we wszystkich konfiguracjach. Dalej sporo mowy na temat obsługi szkód i inicjowania programów prewencyjnych, uzgodnienia standardów obsługi klienta, obowiązków klienta, księgowania i rozliczania polis, płatności, zachowania poufności a nawet o podziale wynagrodzenia brokerskiego pomiędzy brokera centralnego i brokerów lokalnych.
Brakuje tylko jednego, bardzo istotnego z punktu widzenia klienta elementu – o czym za moment.
Warto w tym miejscu odnieść się do innego ciekawego dokumentu opublikowanego przez IdRisk, firmę polecaną przez AIRMIC, a między innymi oferującą usługi weryfikowania jakości serwisu świadczonego przez brokerów. We wspomnianym krótkim dokumencie IdRisk wymienia 10 przykazań dla brokera – co ubezpieczony powinien otrzymać od brokera:
- Business Briefing – broker powinien dokładnie zapoznać się z charakterem biznesu prowadzonego przez klienta
- Risk Transfer Strategy – powinien wraz z klientem znaleźć właściwą proporcję pomiędzy zatrzymanym i transferowanym ryzykiem
- Claims Analysis – wspólna analiza szkodowości, która powinna prowadzić do lepszego zrozumienia przyczyn szkód i zaprowadzenia programów prewencyjnych
- Claims Handling – walka z ubezpieczycielem o terminową i pełną wypłatę trudnych lecz należnych szkód
- Fair Terms – uzgodnienie z klientem jego wymagań oraz tzw poziomu jego obsługi przez brokera a także key performance indicators, jakimi będzie się mierzyć jakość tychże usług
- Programme Placement – tylko ten jeden punkt wyczerpuje to, co tradycyjnie było utożsamiane z usługą brokerską: zgromadzenie możliwie najszerszego wachlarza ofert ubezpieczeniowych i uzyskanie pokrycia, oferującego najlepsze warunki ubezpieczeniowe za najlepszą cenę
- Contract Certainty – hasło bardzo znane na rynku londyńskim, mniej u nas – zapewnienie, że wszystkie elementy umowy i warunków ubezpieczenia są uzgodnione i zagwarantowane przed datą polisy
- Policy Explanation – przetłumaczenie warunków i umowy ubezpieczenia na pragmatyczny język biznesu: co jest pokryte, do jakich kwot, z jakimi wyjątkami i po spełnieniu jakich warunków
- Adding Value – przedstawienie klientowi wachlarza innowacyjnych rozwiązań ubezpieczeniowych, które w jego wypadku na długą metę mogą zmniejszyć koszt ryzyka.
Zgadza się – wymieniłem tylko dziewięć. Dziesiąty punkt to brakujące ogniwo w wytycznych CIAB: Fee Transparency – otwartość w stosunku do klienta i zaprezentowanie mu wszystkich składników wynagrodzenia, jakie broker otrzymuje w związku z jego obsługą.
I tutaj wreszcie przyszedł czas na gwóźdź programu: przewodnik nt wynagradzania i transparentności firm brokerskich, opracowany niedawno przez AIRMIC. Fakt, że tak szacowna i wpływowa organizacja jak AIRMIC poświęca tylko jednemu zagadnieniu spory dokument, świadczy o wadze kwestii wynagrodzenia brokerów dla społeczności risk managerów. Z kolei pominięcie tego zagadnienia w dokumencie sygnowanym przez organizację reprezentującą brokerów pokazuje, że jest to jeden z interesów klientów, którego brokerzy ciągle nie rozumieją i nie doceniają jego wagi.
Zanim powstał przewodnik AIRMIC, brytyjski regulator (FSA – Financial Services Agency) opublikował tzw. „Industry Guidance„ dotyczący wynagrodzenia brokerów oraz potencjalnego konfliktu interesów klienta i jego brokera. FSA każe brokerowi udzielić każdorazowo odpowiedzi na pytania dot.:
- wynagrodzenia, jakie broker otrzymuje w związku z obsługą przedsiębiorstwa
- zakresu usług, jakie broker wykonuje w związku z otrzymywanym wynagrodzeniem
- wyjaśnienia, czyje interesy reprezentuje podczas wykonywania w/w usług.
AIRMIC idzie jednak znacznie dalej i wymaga od brokerów więcej. Dokument AIRMIC potwierdza moje obserwacje, że usługi świadczone przez brokerów dla rynku ubezpieczeniowego mogą być bardzo szerokie. Podobnie, źródła przychodów firm brokerskich mogą być bardzo zróżnicowane i nie zawsze bezpośrednio powiązane z obsługą brokerską konkretnego przedsiębiorstwa. Typowe składniki dochodów brokera to:
- standardowa prowizja (kurtaż) płacona od wartości polisy (składki ubezpieczeniowej)
- tzw. „contingent commission” (potępione podczas tzw. afery Spitzera) – zależne od wyników osiąganych na pakietach umów ubezpieczenia lub całego portfelu brokera ulokowanego u danego ubezpieczyciela
- non-contingent comission – prowizja od pakietów lub portfeli umów ubezpieczenia, jednak niezależne od ich wyników
- sub-brokerage – dzielenie się przychodami pomiędzy kilkoma brokerami, wspólnie zaangażowanymi w plasowanie większych programów ubezpieczeniowych
- udział w zysku lub w nadwyżkach generowanych przez umowy ubezpieczenia bądź ich pakiety
- tzw. „volume over-rides„, prawo do pobierania wyższej prowizji brokerskiej po przekroczeniu określonego volumenu składki przyniesionej danemu ubezpieczycielowi
- tzw. „work transfer payments” – wynagrodzenie za dodatkowe usługi outsourcowane przez ubezpieczyciela do brokera.
Przewodnik AIRMIC wspomina również o innych formach dochodów brokerskich, jakie trudniej skwantyfikować i rozliczyć w kontekście konkretnej umowy ubezpieczenia:
- przedpłacone prowizje ryczałtowe
- pożyczki spłacane w postaci prowizji brokerskiej od spodziewanej składki ubezpieczeniowej generowanej przez brokera
- bezzwrotne nakłady lub dofinansowanie na działania marketingowe, projekty IT itp.
- bonusy motywacyjne, przeznaczone dla pracowników sprzedających określone produkty ubezpieczeniowe.
Po zapoznaniu się z tą długą listą staje się jasne, dlaczego strukturze wynagrodzeń brokerów risk managerowie poświęcają tyle uwagi oraz dlaczego wciąż są spore wątpliwości, kogo broker reprezentuje na poszczególnych etapach swojej pracy – a tym samym czy nie następuje niekiedy konflikt interesów brokera i jego klienta. AIRMIC sugeruje podpisanie umowy z brokerem (tzw. SLA – Service Level Agreement), w której zostanie sprecyzowany zakres informacji finansowych jakie broker powinien automatycznie, regularnie i bez wezwania prezentować klientowi. Ponadto, jeśli broker nie potrafi złożyć jednoznacznego oświadczenia, że podczas całego cyklu obsługi przedsiębiorstwa zawsze reprezentuje wyłącznie jego interesy, może zachodzić podejrzenie o konflikt interesów.
Formuła rozliczania brokerów ze świadczonych przez nich usług i otrzymywanych wynagrodzeń, proponowana przez AIRMIC, obejmuje następujace zagadnienia:
- struktura wynagrodzeń (zarówno bezpośrednio związanych z polisami przedsiębiorstwa jak i tych niepowiązanych bezpośrednio)
- oświadczenie, kogo broker reprezentuje podczas poszukiwania pokrycia ubezpieczeniowego, plasowania umowy ubezpieczenia oraz likwidacji szkód
- wyjaśnienie, jakimi czynnikami broker kierował się wybierając najlepszą jego zdaniem ofertę ubezpieczeniową oraz pokazujące stopień niezależności jego rekomendacji od sposobu wynagradzania
- ujawnienie jakichkolwiek relacji finansowych, kredytowych, szkoleniowych lub związanych z outsourcingiem usług, pomiędzy brokerem a ubezpieczycielami zaangażowanymi w przetarg.