„Jeśli zbudujesz nowy dom, zrób balustradę na dachu, żebyś nie obciążył swego domu winą krwi, ponieważ ktoś mógłby się przewrócić i z niego spaść” (Ks. Powtórzonego Prawa 22:8)
Mniej więcej w czasie ostatniego Forum FERMA, Pan Andrey Elokhin, risk manager w firmie Lukoil, zostal okrzyknięty przez Business Insurance europejskim menedżerem ryzyka roku 2009. Po poprzednich nominacjach, jakie otrzymali rasowi, zachodnioeuropejscy gracze dużego kalibru, nominacja kogoś z Rosji, gdzie w kwestiach ryzyka jeszcze słoma wychodzi z butów, jest po prostu rewelacją. Przyjrzyjmy się tej rewelacji bliżej.

Pan Elokhin ma akademickie przygotowanie w dziedzinie matematyki i nie stroni od jej wykorzystania podczas badania ryzyk. Spędził 15 lat pracując w Instytucie Naukowo Badawczym Ministerstwa Zarządzania Kryzysowego (Ministry of Emergencies). Jest autorem kilku książek z dziedziny zarządzania ryzykiem, m in. „Ubezpieczenia w sektorach wysokiego ryzyka: niektóre aspekty inżynieryjne”, „Analiza i zarządzanie ryzykiem: teoria i praktyka” oraz setek opracowań i raportów. W latach 90-tych pomagał również tworzyć prawo regulujące bezpieczeństwo przemysłowe. W jego życiu nie brakuje nawet wątków sensacyjnych – był pierwszym inżynierem, jaki osobiście wszedł na teren reaktora w Czernobylu, zaraz po jego wybuchu, aby ocenić sytuację i zarekomendować pierwsze działania zaradcze.
Zachodnioeuropejscy konsultanci twierdzą, że zarządzanie ryzykiem jest dziedziną nie rozumianą w Rosji, gdzie wiele osób nazywa siebie menedżerami ryzyka mimo, że są jedynie kupcami ubezpieczeń. W swoim kraju, gdzie zarządzanie ryzykami innymi niż finansowe jest traktowane po macoszemu, Pan Elokhin nie ma łatwego zadania – jednak postanowił rozwinąć dojrzałą kulturę zarządzania ryzykiem począwszy od agencji rządowych po przedsiębiorstwa prywatne.
Zdaniem Andreya, pierwsza wskazówka charakterystyczna dla ERM pojawia się już w Starym Testamencie (w cytowanej wyżej Księdze Powtórzonego Prawa), gdzie Mojżesz nawołuje do działań prewencyjnych, mających zapobiec dramatycznym skutkom pozostawienia ryzyka samemu sobie.
Dzięki jego osobistym osiągnięciom, oraz ścisłej współracy z konsultantami z Londyńskiej firmy Suregrove, o firmie Lukoil mówi się teraz, że wyznacza rynkowe wysokie standardy szacowania i prezentowania profilu ryzyka tego typu firm. Pan Elokhin opracował i wdrożył program, który stał się modelowym rozwiązaniem dla sektora paliwowego w Rosji. Zdarza się, że nawet konkurenci Lukoil starają się podpytać i nauczyć od Andreya.
Jest on wiceprezesem Rosyjskiego Towarzystwa Zarządzania Ryzykiem (Rusrisk). Jego prezes, Wiktor Vereshchagin ocenia, że od początku istnienia tej organizacji Elokhin był jej motorem napędowym. Jest współtwórcą najnowszej rosyjskiej terminologii i metodologii zarządzania ryzykiem, stworzył zespół ekspercki, który przekłada główne tytuły dotyczace ERM na język rosyjski.
Być może czas na zmianę warty w Rusrisk ? Chyba się kończy czas liderów biegłych w zacieśnianiu więzów z zagranicznymi delegatami przy kieliszku czegoś mocniejszego, a zaczyna czas profesjonalistów z konkretnymi osiągnięciami.